140 lat OSP Krempachy. Jubileusz rozpoczęli od dziękczynienia

– Żaden dźwięk nie zrywa nas tak bardzo jak dźwięk syreny strażackiej i dźwięk kościelnych dzwonów – podkreślał podczas niedzielnej homilii ks. proboszcz Zbigniew Ścisłowicz. W niedzielę 6 września druhowie OSP Krempachy rozpoczęli obchody 140-lecia swojej jednostki od uroczystej Mszy św. w odnowionym kościele pw. św. Marcina.

Było uroczyście, podniośle i z ogromną wdzięcznością za 140 lat strażackiej służby. Jubileuszowe obchody rozpoczęła Eucharystia koncelebrowana przez proboszcza naszej parafii ks. Zbigniewa Ścisłowicza oraz dawnego proboszcza Krempach ks. Jacka Wieczorka.

W swojej homilii ks. Zbigniew mówił przede wszystkim o istocie strażackiej służby – gotowości do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi bez względu na porę dnia, własne plany, zmęczenie czy związane z akcją niebezpieczeństwo.

– Bronić wartości, którą jest ludzkie życie. Pan Jezus powiedział, że nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie oddaje za drugiego człowieka. Strażacy to nie tylko zawód, strażacy to powołanie – podkreślał.

Jak zaznaczył, to powołanie wymaga szczególnego rodzaju gotowości – nawet do narażenia własnego zdrowia i życia, by ocalić kogoś innego. Strażacy niejednokrotnie muszą porzucić swoje codzienne zajęcia, czas przeznaczony dla rodziny czy nocny odpoczynek, by na dźwięk syreny natychmiast ruszyć tam, gdzie ktoś potrzebuje pomocy.

– Spiesząc do pożarów, nie spodziewacie się, że ktoś wam za to podziękuje. Ale ta wdzięczność się wam zwyczajnie należy – mówił proboszcz.

Szczególnie wymowne było jego porównanie dwóch dźwięków, które od pokoleń wpisane są w życie lokalnej społeczności – strażackiej syreny i kościelnych dzwonów. – Żaden dźwięk nie zrywa nas tak bardzo jak dźwięk syreny strażackiej i dźwięk dzwonów kościelnych. Jeden i drugi dźwięk zrywa do służby – pierwszy do ratowania mienia i życia, a drugi do oddania ostatniej posługi człowiekowi – podkreślał.

Homilię zakończyły słowa wdzięczności skierowane do druhów: – Dziękujemy Panu Bogu za was. Za wasz trud, wysiłek i poświęcenie.

Ks. proboszcz wyraził również nadzieję, że samochód bojowy, który wzbogacił wyposażenie krempaskiej jednostki, będzie strażakom dobrze i długo służył.

W liturgię czynnie włączyli się sami druhowie, podejmując czytania oraz śpiew psalmu. Wyjątkową oprawę muzyczną zapewniła Strażacka Orkiestra Dęta pod batutą Zbigniewa Mosza, której obecność dodatkowo podkreśliła jubileuszowy charakter Eucharystii.

W kościele obecni byli również zaproszeni goście, wśród nich posłowie na Sejm RP Anna Paluch i Edward Siarka oraz wójt gminy Nowy Targ Wiesław Parzygnat. W uroczystości uczestniczyły także poczty sztandarowe zaprzyjaźnionych jednostek OSP, m.in. z Dursztyna, Gronkowa i Pyzówki.

Jubileuszową Mszę św. zakończyło uroczyste błogosławieństwo, po którym w murach odnowionej świątyni zabrzmiał hymn „Boże, coś Polskę”.

W ten sposób rozpoczęło się świętowanie 140 lat OSP Krempachy – od modlitwy i dziękczynienia za tych, którzy od pokoleń odpowiadają na dźwięk strażackiej syreny. Bo kiedy ona rozbrzmiewa, własne sprawy muszą poczekać. Ktoś właśnie potrzebuje pomocy.

Facebook Comments