Na obrzeżach dzieciństwa…

Od kilku dni wieje halny… Różne więc rzeczy przychodzą człowiekowi do głowy… Jak choćby spacer sentymentalny po obrzeżach „kraju dzieciństwa” 🙂

Dobrej, wietrznej niedzieli, Kochani!

 

Facebook Comments

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


seventeen − fifteen =

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.