WOŚP po krempasku – muzyka, teatr i wielkie serca

W niedzielę 25 stycznia w Wiejskim Domu Kultury w Krempachach odbył się 34. Ogólnopolski Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy oraz jednocześnie 14. Finał Krempaski.

Było radośnie, kolorowo i niezwykle energetycznie – publiczność mogła liczyć na występy zespołów regionalnych, scenki rodzajowe i teatralne, konkursy dla dzieci i dorosłych oraz prawdziwą dawkę pozytywnej energii.

Jako pierwsza, zgodnie z piękną już tradycją, na scenie pojawiła się Krempaska Orkiestra Dęta pod batutą Zbigniewa Mosza. Muzycy zachwycili widownię żywiołową, wpadającą w ucho grą, która od pierwszych minut wprowadziła wszystkich w finałowy nastrój.

Po ich występie głos zabrała kierowniczka WDK w Krempachach, a zarazem szefowa sztabu WOŚP nr 656 – Maria Krzysztofek. Przedstawiła ona krótką historię oraz dokonania dzieła Jurka Owsiaka, w które sama angażuje się już od 14 lat. Następnie wolontariusze WOŚP zaprezentowali scenkę pt. „Pani Zima – Stary i Nowy Rok”, nagrodzoną gromkimi brawami.

Na scenie wystąpił również Zespół Regionalny „Powicher ze Rdzawki„, prowadzony przez Sylwię Wójtowicz i Barbarę Luberdę, prezentując barwny folklor i tradycyjne brzmienia regionu.

W przerwach pomiędzy kolejnymi występami Maria Krzysztofek przybliżyła zebranym historię krempaskiego sztabu WOŚP. Zawiązała go w październiku 2011 r. i od samego początku jest jego szefową. Zaczynała działalność z 12 osobami, dziś wspiera ją ok. 30 wolontariuszy, a w ubiegłym roku było ich dokładnie 34. Podczas pierwszego finału udało się zebrać kwotę 4166,70 zł, w kolejnych latach kwoty te oscylowały wokół 3,5 tys. zł. Do 2018 r. sztab organizował również zbiórki krwi – dawcy oddali łącznie ponad 60 litrów tego bezcennego daru. Podczas ostatniego, 33. Finału, w Krempachach zebrano 23 758,44 zł, a łącznie przez 13 finałów przekazano Fundacji Jurka Owsiaka aż 147 971,70 zł.

Jak co roku, dużym zainteresowaniem cieszyły się stoiska towarzyszące finałowi: losy, loteria fantowa, kawiarenka z kawą i herbatą, domowe ciasta, pizza, zapiekanki oraz wata cukrowa. Wolontariusze zaplatali warkoczyki i naklejali tatuaże najmłodszym, zachęcając wszystkich do wspólnej zabawy i pomagania. Tegoroczny finał dedykowany był wsparciu leczenia chorób przewodów pokarmowych u dzieci.

Wzorem lat ubiegłych wolontariusze z Krempach prowadzili zbiórki także poza miejscowością – odwiedzili szkoły m.in. w Krauszowie, Lasku, Klikuszowej, Dursztynie, Nowej Białej, Ostrowsku, Gronkowie, Jurgowie, Knurowie, Dębnie, Maniowach, Szlembarku, Sromowcach Wyżnych, Rogoźniku, Łapszach Wyżnych i Niżnych, Niedzicy, Morawczynie, Krempachach i Harklowej, a także przedszkola w Nowej Białej i Krempachach. Przed finałem kwestowali również po Mszach św. w Dursztynie, Frydmanie i Nowej Białej, natomiast w Krempachach wraz z KGW zorganizowali dodatkowo kiermasz ciast.
– Bardzo nas cieszy, że dołączają kolejne szkoły, firmy i osoby prywatne – podkreślała Maria Krzysztofek. – W końcu wszystko, co uzbieramy, idzie do wspólnej puli. Na leczenie naszych dzieci!

Podziękowania popłynęły m.in. do sołtyski Lucyny Łukasz za wsparcie krempaskiego sztabu, przychylnośc i wszelką pomoc, Kingi Polak i Lidii Słowik za słodycze, Michała Krzysztofka za przygotowanie pięknych podziękowań, pań z KGW oraz wszystkich osób, które upiekły ciasta na kiermasz oraz Ewy Michalik z Nowej Białej, która przekazała do sztabu piernikowe serduszka z motywem WOŚP. Szczególne wyrazy wdzięczności Maria Krzysztofek skierowała także do nauczycielek Moniki Pacygi i Małgorzaty Kubatek oraz mam: Krystyny Surmy, Ewy Łukasz, Barbary Pietraszek i Beaty Brońskiej za to, że woziły wolontariuszy tam, gdzie było trzeba.

Przez całe popołudnie publiczność mogła podziwiać występy: zespołu Jaferniocek z Ostrowska, Mażoretek z Podwilka, a także świetnie przyjęte scenki humorystyczne: „Przigoda z wilkami na Turbaczu” oraz „Wynglorz u doktora”. Prawdziwą perełką okazał się jednak fenomenalny występ nowo powstałej grupy teatralnej z Nowej Białej, która zaprezentowała sztukę „Zjazd rodzinny”. Zwieńczeniem wieczoru był zaś koncert zespołu Sand Voice ze Rdzawki, który porwał publiczność do wspólnej zabawy.

Trwa liczenie zebranych środków. Wszyscy mamy nadzieję, że i tym razem uda się pobić kolejny rekord, bo jak pokazał 14. Finał WOŚP w Krempachach – tu naprawdę gra się z sercem.

Facebook Comments