W Wielką Sobotę, po zapadnięciu zmroku, rozpoczęliśmy najważniejszą liturgię w całym roku liturgicznym – Wigilię Paschalną, czyli celebrację Wielkiej Nocy.
Zgodnie z wielowiekową tradycją, jej pierwszym momentem było poświęcenie ognia na zewnątrz kościoła. Ten nowy ogień, rozpalony w ciemności nocy, jest znakiem zwycięstwa światła nad mrokiem oraz życia nad śmiercią.
Od poświęconego ognia ks. proboszcz zapalił paschał – świecę symbolizującą Zmartwychwstałego Chrystusa. Kapłan, przygotowując paschał na rok 2026, wykonał nad nim odpowiednie obrzędy, wyznaczając znaki krzyża oraz wypowiadając słowa przypominające, że Chrystus jest Panem czasu i historii. Następnie zapalony paschał członek Rady Parafialnej Julian Łukasz uroczyście wniósł do pogrążonego w ciemności kościoła, a rozchodzące się światło tej świecy rozjaśniało wnętrze naszej świątyni, przypominając, że Chrystus swoim zmartwychwstaniem rozprasza mrok grzechu i śmierci, który ogarnął świat po Jego ukrzyżowaniu.
Liturgia słowa tej nocy poprowadziła nas przez historię zbawienia – od stworzenia świata, poprzez dzieje narodu wybranego, aż po zapowiedź i wypełnienie zbawienia w Jezusie Chrystusie. Każde czytanie ukazywało wierność Boga wobec człowieka i Jego nieustanną troskę o nasze życie. Po czasie skupienia i refleksji rozbrzmiało radosne „Chwała na wysokości Bogu”, a następnie długo wyczekiwane „Alleluja”, które po dniach ciszy Wielkiego Piątku i Wielkiej Soboty ponownie zabrzmiało w świątyni jako wyraz zwycięstwa życia nad śmiercią.
Kolejnym ważnym momentem liturgii było poświęcenie wody chrzcielnej od płonącego paschału. Ten z kolei gest przypomniał nam, że to właśnie dzięki Chrystusowi otrzymujemy nowe życie w sakramencie chrztu. Wierni odnowili swoje przyrzeczenia chrzcielne, wyrzekając się zła i wyznając wiarę w Boga, odnawiając tym samym swoją duchową więź z Chrystusem.
Msza św. Wigilii Paschalnej zakończyła się uroczystą procesją rezurekcyjną wokół kościoła. W radosnym pochodzie, przy dźwiękach orkiestry dętej, wśród chorągwi i feretronów, po raz kolejny daliśmy świadectwo swojej wiary w Zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Był to moment pełen światła, radości i nadziei – znak, że Chrystus prawdziwie zmartwychwstał i żyje pośród nas!
Wesołego Alleluja!
